Po powrocie z trzy tygodniowego wyjazdu po europie, jestem zadowolony i pełen optymizmu :)
Pierwszy tegoroczy start w rywalizacji z najlepszymi na świecie miał miejsce we włoskiej miejscowości Biella, były to Mistrzostwa Europy w dniach 17-18 czerwca. Odcinki znajdowały sie na deptaku w centrum miasta, zbudowane w bardzo widowiskowy sposób. Na odcinkach było różnie, jak to sie mówi raz na górze raz na dole, ostatecznie zająłem 10 miejsce, i nie moge powiedzieć że to zły wynik, ale poprostu mierzyłem wyżej. I wydaje mi się jednak, że kluczowym elementem była tutaj, zbyt mała ilość startów w zawodach o takim poziomie.
Kolejnymi zawodami była I runda Pucharu Świata w Szwajcarii, 24-25 czerwca w obchodzącej 1000 lecie miejscowości Champvent. Organizacyjnie były to jedne z najlepszych zawodów ostatnich lat, nad odcinkami pracowołao wiele osób przez 2 tygodnie, zawodnicy mieli do pokonania m.in. specjanie zbudowny zamek, wodospad, przejazdy po równoważni. Do tego byo okropnie gorąco. Dostanie sie do finały było naprawde wielkim sukcesem, a zakończyłem półfinały na 8 miejscu. Odcinki nie były bardzo trudne, dlatego też różnice pomiędzy zawodnikami były minimalne. Finały to juz inna bajka, poziom był ogromny, po walce udało mi się zająć bardzo bardzo dobre 6 miejsce, jest to jeden z moich najlepszych życiowych wyników!
Prosto ze szwajcarii, pojechałem do Francji na II rundę Pucharu Świata w dniach 1-2 lipca. W bardzo znanej sportowemu światu miejscowości Val D'Isere, na wysokości ok 1800m, trialowcy rywalizowali na sekcjach zbudowanych głównie ze skał, betonowych kręgów, ciekwaostką był także odcinek w oczku wodnym, porozstawiane były w nim skały, trzeba było przeskakiwać z jednej na druga nad wodą, a błąd groził sporą kąpielą. Bradzo dobra jazda w półfinałach dała mi 5 miejsce, dzięki czemu bez problemów zakwalifikowałem się do finałowej 8. Po 3 godzinach odpoczynku, finał odbywał sie na maksymalnie trudnych sekcjach, finalnie musiałem zadowolic się 8 miejscem. Ale Naprawde jestem bardzo zadowolony z wyniku, wejść do finału to juz jest super, walczyłem jak mogłem, nie wytrzymałem troche kondycyjne, a niektóre odcinki przerosły moje dzisiejsze możliwości, ale po raz drugi byłem w finale w tym roku, i to jest dla mnie najważniejsze."
Chciałem serdecznie podziękować wszystkim Sponsorom, dzięki którym mogłem wziąć udział w tych zawodach, głównie Firmie Robert Kasprzak, Firmie Peugeot i Panu Andrzejwoi Kicie, Gminie Miejskiej w Świdniku oraz Urzędowi Marszałkowskiemu w Lublinie"
Przede mną II runda Pucharu Polski w Rabce Zdrój
Zapraszan na oficjalną stronę internetową tych zawodów
Ranking Pucharu Świata po 2 rundach
1 MUSTIELES GARCIA Abel ESP 235
2 ROS CHARRAL Benito Jose ESP 230
3 COMAS RIERA Daniel ESP 215
4 AREITIO AGIRRE Ion ESP 195
5 MROHS Matthias GER 190
6 SERWIN Karol POL 170
7 KOEKOEK Rick NED 165
8 DIAZ CODINA Carles ESP 155

